Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Dziki a sprawa polska

Dodano: 01/09/2025 - Numer 4010 - 01.09.2025

Gdy mieszka się na obrzeżach metropolii, ma się często kontakt z dzikami. Znak czasu. Wędrują ulicami, chodnikami i trawnikami, pochrząkując – trudno powiedzieć, czy przyjaźnie, czy z dezaprobatą. Wciskają się do najmniejszych nawet przydomowych ogródków i robią tam swoje porządki. Ryją miejskie trawniki i zamieniają je w błoto. Wywlekają śmieci z miejskich koszy i ciągną je za sobą. Koleżanka, jadąc na rowerze, prawie wpadła na dwa groźnie nastroszone dziki tuż za zakrętem ścieżki rowerowej. Zadzwoniła głośno dzwonkiem i dziki wpadły na siebie zamiast na nią, przestraszone. Z dzikami jest tak jak z ludźmi pewnej partii w rządzie. Srożą się i grożą, gardzą przepisami prawa, szarogęszą się, bezładnie kręcąc się

     

60%
pozostało do przeczytania: 40%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze