Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

„Romeo i Julia” w Płocku – więcej smutku niż radości

Dodano: 17/11/2025 - Numer 4064 - 17.11.2025

TEATR \ Śmierć Romea i Julii była okrutną karą dla skłóconych rodów Montekich i Kapuletich. A w wydaniu Krzysztofa Szustera w Teatrze Dramatycznym w Płocku jest karą dla publiczności. Śmieszy śmiertelny cios Julii, zdumiewa brak reakcji rodziny na śmierć dziewczyny, rozprasza często bezcelowe przestawianie wielkich elementów scenografii, zniesmacza muzyka rosyjskiego kompozytora Siergieja Prokofiewa.

Zamysł był słuszny. Z okazji 50-lecia Teatru Dramatycznego im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku powrócono do zamysłu wystawienia „Romea i Julii” w tłumaczeniu Jarosława Iwaszkiewicza. Po tłumaczenie to sięgnął bowiem reżyser Grzegorz Mrówczyński, wystawiając tytuł na płockiej scenie w 1974 r. Na przedstawieniu obecny

     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze