Wiatr przeciwko Stochowi

numer 1973 - 12.03.2018Sport

Kamil Stoch zajął szóste miejsce w konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Zwyciężył Norweg Daniel-André Tande, wyprzedzając Austriaków Stefana Krafta i Michaela Hayböcka. Polak prowadził po pierwszej serii, ale w drugiej wiatr pozbawił go wygranej. 

Stoch prowadził po pierwszej serii, gdyż oddał najdłuższy skok w całym konkursie – 138 m. W drugiej wystarczyło mu do zwycięstwa osiągnąć 122 m, ale uzyskał tylko 119 m. Piotr Żyła zajął 19. miejsce, Jakub Wolny był 22., a Dawid Kubacki, któremu również nie udał się drugi skok, zakończył rywalizację na 26. pozycji. Do serii finałowej nie awansował Stefan Hula.

W niedzielę na skoczni w Oslo karty rozdawał wiatr. Dyrektor sportowy w Polskim Związku Narciarskim Adam Małysz tłumaczył, że obiekt został zabudowany, co sprawia, że wiatr krąży po skoczni w sposób niekontrolowany i tworzą się turbulencje. – Nawet się ucieszyłem, gdy zobaczyłem, jak Kamil wyszedł z progu. Powiedziałem do naszego doktora, że będzie superskok, i naraz... przyziemienie. Nie odleciał. Inni czekali na swój skok, a Kamila puścili od razu. To nie jest fair. Wyniki są trochę wypaczone – ocenił w rozmowie z TVP. – To był wypadek przy pracy



zawartość zablokowana

Autor: Artur Szczepanik


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się