Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Za cara było lepiej?

Dodano: 22/03/2018 - numer 1982 - 22.03.2018
Tak twierdziła za czasów PRL-u moja prababcia Cecylia, urodzona w latach 80. XIX w., mając na myśli okres panowania Mikołaja II. Bułgarzy, których car przetrwał nawet II wojnę światową, mogli się o tym przekonać ponownie po upadku komunizmu, który monarchię obalił w 1946 r. Najdziwniejsze zjawisko, które rzucało się w oczy każdemu odwiedzającemu Bułgarię w XX w., to autentyczna, wielka sympatia do Rosji. Kiedy za późnego Gierka zjeździłem ten piękny kraj autostopem, przekonałem się, że Bułgarzy są w obozie socjalistycznym bodaj jedynym narodem naprawdę kochającym Rosję i wciąż jej wdzięcznym. A było za co, to bowiem w wyniku zwycięskiej wojny w 1878 r., w której Rosja pokonała Turcję, państwo bułgarskie po wiekach niewoli znów
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze