Jak wygrać batalię o miasta

POLSKA \ Przed wyborami samorządowymi

numer 2021 - 10.05.2018Publicystyka

Wzrost liczby mieszkań komunalnych, rozwój komunikacji publicznej i zwiększenie dostępu do opieki żłobkowej – z tych trzech postulatów powinna się składać wspólna agenda kandydatów PiS w wyborach samorządowych. Taki program może trafić nawet do niechętnych PiS mieszkańców miast. 

Zjednoczona Prawica przedstawiła swoich kandydatów w wyborach na prezydentów czołowych polskich miast. Nawet jednak najlepszy kandydat nie zapewni jeszcze sukcesu – po pierwsze, liczy się jeszcze zaprezentowany program dla miasta, a po drugie, by realnie rządzić gminą, trzeba także wygrać wybory do rady. A w tych drugich znów program się kłania. Oczywiście problemy poszczególnych miast są różne i każde z nich ma swoją specyfikę. Jednak jest grupa problemów, która w większym lub mniejszym stopniu jest wspólna dla większości polskich miast. Tak więc PiS i jego koalicjanci mogliby pokusić się o stworzenie wspólnej agendy dla wszystkich swoich kandydatów. Taka agenda siłą rzeczy musiałaby być możliwie ogólna i pojemna, jednak jej główną zaletą byłaby możliwość promowania jej w ogólnopolskich mediach, które wciąż mają dużo większy wpływ na opinię publiczną niż media lokalne jako całość. Stworzenie kilku haseł napędzających kampanię wyborczą, które już w skali lokalnej poszczególni kandydaci przerabialiby zgodnie z miejscową specyfiką, mogłoby dać kampanii powiew świeżości i być przeważającym atutem. Tym bardziej że jest kilka obszarów dotykających bezpośrednio życia mieszkańców poszczególnych miast, które od lat wołają o pomoc lub przynajmniej większą uwagę. A większość kandydatów opozycji wcale się nie pali do zajęcia się nimi.

Kolejka na ćwierć wieku

Podstawowym takim obszarem jest mieszkalnictwo komunalne. Problem z mieszkaniami w Polsce został już dobrze zdiagnozowany zarówno w prasie, także na łamach „Codziennej”, jak i przez obecnie rządzących. Na podstawie przeświadczenia, że deweloperzy sami nie rozwiążą polskich problemów mieszkaniowych, powstał przecież państwowy program Mieszkanie+. Jednak samo Mieszkanie+ nie wystarczy – ogromną rolę w spełnianiu potrzeb mieszkaniowych obywateli mają do odegrania także gminy, w zakresie mieszkalnictwa komunalnego. Ono zwykle skierowane jest do mało lub średnio zarabiających mieszkańców, jednak zainteresowanie nim jest gigantyczne – a w każdym razie wielokrotnie przekraczające możliwości gmin w tym zakresie. Według raportu NIK z 2013 r. gminy rocznie przydzielają mieszkania komunalne zaledwie 16 proc. oczekujących rodzin. Na mieszkanie komunalne zwykle czeka się latami, a wiele rodzin po kilku latach oczekiwania rezygnuje. Rekord padł w Kielcach – wnioskodawca czekał na mieszkanie komunalne... 27 lat.

Z czego to wynika? Oczywiście z bardzo ograniczonego zasobu mieszkaniowego należącego do gmin. A jest on tak ograniczony, ponieważ gminy nie palą się do budowy nowych mieszkań, za to chętnie je prywatyzują. Wspomniany raport NIK wykazał, że w skontrolowanych gminach ich zasób mieszkaniowy skurczył się o ponad 5 proc. w zaledwie trzy lata (2009–2011). Według GUS w latach 2002–2013 liczba mieszkań komunalnych w Polsce spadła aż o 31 proc. A więc co trzecie mieszkanie komunalne zostało sprywatyzowane lub wycofane z użytkowania. Nic więc dziwnego, że w tym okresie udział mieszkań komunalnych spadł z 12 proc. do 7 proc. W 2017 r. gminy oddały do użytkowania zaledwie 1714 mieszkań, co stanowiło niecały 1 proc. wszystkich oddanych w tym czasie mieszkań w naszym kraju. Obecnie mieszkania komunalne stanowią zaledwie 6 proc. wszystkich mieszkań w Polsce. Tymczasem zwiększenie liczby mieszkań komunalnych wcale nie wymaga jakichś wielkich nakładów, ponieważ można wyremontować pustostany. Wg GUS w 2013 r. w posiadaniu gmin było ok. 40 tys



zawartość zablokowana

Autor: Piotr Wójcik


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama