Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Historia jest bardzo filmowa

Dodano: 12/05/2018 - numer 2023 - 12.05.2018
Za nami pierwszy pokaz „Kamerdynera”, nowego filmu Filipa Bajona, który tragiczną historię o ludobójstwie na ludności kaszubskiej w Piaśnicy łączy z pełnym pasji romansem. Aberracja w relacjach męsko-damskich jest mniej groźna niż aberracja w historii – mówi „Codziennej” reżyser. „Kamerdyner” opowiada o niemieckim ludobójstwie na Kaszubach w 1939 r. Co skłoniło Pana do opowiedzenia akurat tej tragicznej historii? Miałem w tym prywatny interes – historia jest bardzo filmowa, zwłaszcza ta do tej pory nieopowiedziana. Sam lubię filmy historyczne – angielskie, amerykańskie, ale również polskie. Moim zdaniem natura kina lepiej odzwierciedla się w filmie epickim, historycznym niż w skromnym filmie psychologicznym. Choć nie wykluczam, że i ten rodzaj może być wielki. (śmiech) O „Kamerdynerze”
     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze