Ostatni moment, by odtajnić archiwa KGB

Dodano: 30/05/2018 - numer 2038 - 30.05.2018
fot. Ints Kalnins/Reuters
fot. Ints Kalnins/Reuters

WYWIAD \ Z SANITĄ JEMBERGĄ, współwłaścicielką czasopisma „Ir”, członkiem renomowanego bałtyckiego centrum dziennikarstwa śledczego Re: Baltic, rozmawia OLGA ALEHNO

Przed upadkiem ZSRS na Łotwie znajdowało się ok. 4300 agentów KGB. Większość z nich ma teraz ponad 60 lat. Pytałam niektórych z nich, czy próbowano ich zaangażować ponownie? Wszyscy odpowiedzieli, że nie. Wierzę im. Większym zagrożeniem dla kraju niż oni jest to, że po odtajnieniu archiwów KGB wielu łotewskich artysktów i ludzi nauki straci swój prestiż. W najnowszym wydaniu łotewskiego tygodnika „Ir” jest analiza, dlaczego Estończykom od momentu odzyskania niepodległości w 1991. r. udało się aresztować 14 rosyjskich szpiegów, a Łotyszom tylko dwóch… My wszyscy, Łotysze, Estończycy i Litwini, mieszkamy na terenach, które są pograniczem między Europą a Rosją. Dlatego zainteresowanie służb wywiadowczych naszymi trzema państwami jest spore. Ryga zawsze była Wiedniem Europy Wschodniej,
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze