Powtórzmy jeszcze raz – palenie zabija

numer 2045 - 08.06.2018Polska

ZDROWIE Chociaż palenie papierosów jest już dzisiaj niemodne, a w mediach i przestrzeni publicznej króluje zdrowy styl życia, na całym świecie po papierosy sięga regularnie ponad miliard osób. Każdego roku z powodu palenia tytoniu umiera 7 mln ludzi, z tego niemal 900 tys. to bierni palacze.

Kilka dni temu obchodziliśmy Światowy Dzień bez Tytoniu ustanowiony z inicjatywy Światowej Organizacji Zdrowia. W tym roku towarzyszyło mu hasło „Tytoń a choroby serca”. A jest o czym mówić – choroby układu krążenia to główna przyczyna zgonów. Statystyki pokazują, że średnia różnica długości życia między palaczami a osobami niepalącymi wynosi nawet 15 lat.

Dzisiaj na niewydolność serca cierpi około miliona Polaków. To najczęstsza przyczyna hospitalizacji, a rocznie stwierdza się ok. 220 tys. nowych przypadków niewydolności serca i 60 tys. zgonów z tego powodu. W Europie problem dotyczy blisko 15 mln osób. – Niewydolność serca to jedyne schorzenie kardiologiczne, w którym liczba chorych w ostatnich latach wzrasta. Pacjentów z tą chorobą przybywa zresztą nie tylko wśród palaczy – wskazuje prof. Piotr Ponikowski, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego



zawartość zablokowana

Autor: Dorota Łomicka


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




















-->