Marks wiecznie żywy

numer 2049 - 13.06.2018Polska

Na Uniwersytecie Warszawskim uczczono 200. rocznicę urodzin Karola Marksa konferencją naukową. Jako pierwszy z mówców wskrzeszał marksizm komunistyczny aparatczyk Jerzy Wiatr, zarejestrowany jako konfident wojskowej bezpieki.

Podczas dwudniowej konferencji „Karol Marks. Walka i praca”, organizowanej w budynku rektoratu UW, Jerzy Wiatr przekonywał, co jego zdaniem pozostaje aktualne w myśli niemieckiego ideologa. Stwierdził, że dochodzi obecnie do reinkarnacji marksizmu. – Nastawienie na zmienianie, a nie tylko poznawanie rzeczywistości i idea wyzwolenia człowieka to trwałe elementy spuścizny marksistowskiej. Ten sposób prowadzenia refleksji nie wszystkich musi pociągać, ale pociąga bardzo wielu – zapewniał dawny szef instytutu marksizmu-leninizmu przy KC PZPR.

– Staram się cały czas o tym przekonywać, jak ważna jest dziś refleksja nad Marksem – stwierdził później w rozmowie z nami. Stracił ochotę na rozmowę, gdy spytaliśmy o to, czy w PRL był kontaktem operacyjnym Wojskowej Służby Wewnętrznej. – Nie byłem – rzucił, odchodząc.

Inny uczestnik konferencji – Jakub Kloc-Konkołowicz – podkreślał rozmach pracowników Instytutu Filozofii UW w organizacji konferencji. – Konferencja to niebywały wysiłek organizatorów. Efekt jest imponujący – chwalił



zawartość zablokowana

Autor: Maciej Marosz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się