Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Uśmiechnięta i pachnąca

Dodano: 15/06/2018 - numer 2051 - 15.06.2018
Salezjanie z Różanegostoku dobrze wiedzą, że mają zadanie szczególne – muszą się opiekować obrazem, za którym do dziś niesie się różany zapach niezwykłej historii. To był czwartek 21 listopada 1658 r. Od wczesnego ranka cały dom państwa Tyszkiewiczów w Krzywym Stoku postawiony był na nogi. Do obchodów przypadających na dzień Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny szykowano się przecież naprawdę długo. Sprzątano dostojny włościan, szykowano suknie dla panien, uprzątano sień. Ale tego dnia na pierwszym miejscu miała być przede wszystkim modlitwa. Tak prowadzili swój dom Szczęsny Tyszkiewicz herbu Leliwa i jego żona Eufrozyna. Zwyczajowo modlitwy odmawiano wspólnie w sypialni dostojnych właścicieli. Zebrani tam razem domownicy wychwalali dobrego Boga przez
     

20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze