Ropa pod kreską

SUROWCE \ Wzrost podaży zmienił kierunek paliwa. Notowania miedzi nieznacznie się poprawiły. Metale szlachetne z niewielkimi wahaniami. Ubiegły tydzień stał pod znakiem oczekiwania na decyzję OPEC. Ta chyba w części rozczarowała inwestorów, bo w piątek ropa mocno zyskała na wartości. Tak mocny, przeszło 3-proc. wzrost dla gatunku brent wymagał naturalnej korekty, którą potwierdził początek poniedziałkowych notowań. Tuż przed godz. 8 ropa traciła ponad 2 proc., a wyjątkowo słabe otwarcie zostało poprawione tylko nieznacznie, bo paliwo zyskało od porannego minimum zaledwie 20 centów i baryłka kosztowała wyraźnie mniej niż 74 dol. W segmencie metali przemysłowych trudno mówić o jakiejś szczególnej poprawie. Miedź tuż po godz. 9 notowała
39%
pozostało do przeczytania: 61%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze