​Jestem w Legii, bo tego chciałem

Jestem tutaj dlatego, że tego chciałem. Legia to poukładany klub. Gdy pojawiła się oferta, nie zastanawiałem się długo – mówi król strzelców ekstraklasy z ubiegłego sezonu. Carlos López, zdrobniale Carlitos, związał się z Legią Warszawa trzyletnim kontraktem. Wszystko potoczyło się bardzo szybko. Problemy zdrowotne wyeliminowały z gry Jarosława Niezgodę i Legia zaczęła się zastanawiać nad zakontraktowaniem dodatkowego napastnika. Nad kandydaturą Carlitosa się jednak wahała – mistrzowie Polski byli zdecydowani pozyskać raczej skrzydłowego. Kiedy jednak okazało się, że przyparta do muru Wisła Kraków sprzeda największą gwiazdę ligi za grosze – bo tak należy w tym przypadku określić kwotę 500 tys. euro – w Warszawie szybko podjęto decyzję: kupujemy! Nie
     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze