Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ludobójstwo na Wołyniu oczami świadka

Dodano: 13/07/2018 - numer 2075 - 13.07.2018
Chłop ukraiński był prostoduszny, łatwowierny, ulegał manipulacji. Ukraińcy to naród nieszczęśliwy, ale i niebezpieczny – mówi Feliks Trusiewicz, jedyny ocalały ze wsi Obórki podczas ludobójstwa na Wołyniu. Podczas debaty w ramach wrocławskich obchodów rocznicy krwawej niedzieli wrocławianin opowiedział swoją historię oraz przedstawił swój punkt widzenia dotyczący rzezi wołyńskiej, a także współczesnej Ukrainy. Feliks Trusiewicz to postać wyjątkowa. Mimo sędziwego wieku (rocznik 1921) zachowuje doskonałą świadomość, pamięć i kondycję umysłową. W czasie ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej Feliks był młodym mężczyzną i pamięta te straszne wydarzenia. Do dzisiaj się zastanawia, dlaczego użyto wtedy tak okrutnych i bestialskich
     

23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze