​Jako Taco

MUZYKA \ „Cafe Belga” to kolejny prezent niespodzianka dla fanów 28-letniego rapera. I choć nadal jest to dawka przyzwoitych bitów, trudno o zachwyt towarzyszący „Trójkątowi warszawskiemu” czy „Umowie o dzieło”. Tworzący pod pseudonimem Taco Hemingway raper Filip Szcześniak ponownie zafundował swoim fanom niespodziankę, umieszczając kilka dni temu w internecie cały materiał z nowej płyty pt. „Cafe Belga”. To samo uczynił z wcześniejszymi albumami – m.in. z „Marmurem” i „Szprycerem”. Warto też dodać, że raper jest połową duetu Taconafide, który kilka miesięcy temu albumem „Soma 0,5 mg” podbił listy przebojów. Czy masowa, taśmociągowa wręcz produkcja muzyki przez Hemingwaya nie odbija się na jakości tego, co z taką systematycznością wypuszcza w świat (i sieć) młody muzyk? O ile w 
     

49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze