Nie damy poniżać „Inki”

fot. archiwum Stow. Patriotyczny Głogów/d
fot. archiwum Stow. Patriotyczny Głogów/d

​WYWIAD \ Z MARCINEM MARCISZAKIEM, prezesem Stowarzyszenia Patriotyczny Głogów, rozmawia JAROSŁAW WRÓBLEWSKI

Czy naprawdę ktoś wierzy w to, że słowa: „Przecież ona brała udział w zabijaniu Polaków”, odnoszące się do sanitariuszki Danusi Siedzikówny, mają coś wspólnego z wolnością słowa? To naprawdę mała szkodliwość czynu? Kim dla Stowarzyszenia Patriotyczny Głogów jest postać „Inki”? W naszym biurze, w centralnym miejscu na ścianie, wisi duże płótno, a na nim napis: „Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba”. To płótno wisi tam od początku, od ponad pięciu lat, czyli od chwili powstania naszej organizacji. „Inka” towarzyszy nam od samego początku. Bardzo ją pokochaliśmy. Co więcej, mamy poczucie, że pokochała ją spora część naszego miasta. Trzy lata temu z inicjatywy mieszkańców Głogowa powstała w naszym mieście piękna Aleja Pamięci. W środku duży pomnik w kształcie znaku Polski
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze