Plaga zgonów po dopalaczach

REGION Niebezpieczne substancje zbierają śmiertelne żniwo

W centrum Łodzi znaleziono zwłoki 28-letniego mężczyzny. To prawdopodobnie już szósta w Łodzi, a dziesiąta w województwie łódzkim śmiertelna ofiara zażycia dopalaczy. Pozostałe cztery zgony wydarzyły się w Bełchatowie. W Łodzi pierwszą ofiarą była 30-letnia kobieta, która 20 lipca trafiła do szpitala z objawami ciężkiego zatrucia. Cztery dni później zmarła. Drugą ofiarą był 40-letni mężczyzna, którego zwłoki znaleziono w bramie przy ul. Piotrkowskiej. Potem zmarła 21-latka, która wraz ze swoim partnerem zażyła dopalacze podczas imprezy. Po powrocie do domu oboje źle się poczuli. Następnego dnia znajomy, u którego nocowali w mieszkaniu przy ul. Kilińskiego, odkrył, że kobieta nie żyje, a jej partner jest w bardzo złym stanie. Wezwane pogotowie zawiozło go do jednego z łódzkich
     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze