Prezydent Lech Kaczyński miał rację

fot. Twitter/d
fot. Twitter/d

KAUKAZ \ 10. rocznica odważnej wyprawy głów państw do Gruzji

Wczoraj szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz wraz z wicepremierem Ukrainy Pawłem Rozenką oraz ministrami spraw zagranicznych Litwy i Łotwy, Linasem Linkevičiusem i Edgarsem Rinkēvičsem, przybyli do Gruzji w związku z 10. rocznicą rosyjskiej agresji na to państwo i historycznym przemówieniem Lecha Kaczyńskiego w Tbilisi. Nasz prezydent przewidział aneksję Krymu oraz agresję Rosji na Ukrainę. Wojna o Osetię Południową, terytorium należące do Gruzji, wybuchła w nocy z 7 na 8 sierpnia 2008 r. na skutek prowokacyjnych działań strony rosyjskiej. Po kilku dniach walk oddziały separatystów z Osetii Płd. wspólnie z wojskami rosyjskimi wyparły oddziały gruzińskie z Cchinwali, stolicy zbuntowanego gruzińskiego regionu, i 
     

19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze