Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Sąd jest ich czy wszystkich?

Dodano: 13/08/2018 - numer 2101 - 13.08.2018
W Łodzi przed kamienicą przy ul. Piotrkowskiej 135 od czasu do czasu gromadzą się koledzy i koleżanki pułkownika Adama Mazguły. Normatywem zgromadzenia jest zastęp pionierów z czasów Związku Sowieckiego, czyli osiem do dziesięciu osób. Szliśmy onegdaj tamtędy z przyjacielem akurat, gdy pionierzy pułkownika Maz­guły odbywali zgromadzenie zastępu. Koleżanka Mazguły rozdawała przechodniom ulotki, a reszta koleżeństwa w liczbie siedmiu stała karnie, trzymając transparent z trzema literami oraz tekturową tabliczkę z napisem „Sąd jest nasz”. – Powinny być cztery litery. Bardziej by pasowało. Wielkie cztery litery – powiedział mój przyjaciel, ale absolutnie nie wiedziałem, co mógłby mieć na myśli. – Sąd jest wasz? – zwróciłem się nadzwyczaj grzecznie do tabliczkowego. – A ja myślałem, że jest
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze