Bierut coraz słabiej przekreślony

numer 2104 - 17.08.2018

Ekipa Hanny Gronkiewicz-Waltz nie od dziś stosuje podwójne standardy w rozstrzygnięciach dotyczących spraw Warszawy i konstatacja taka nie jest żadnym odkryciem. Wystarczy wspomnieć fakt przyzwolenia na niszczenie zniczy ustawianych w 2010 r. przed Pałacem Prezydenckim i porównać to z rygorystycznym pilnowaniem bezpieczeństwa tęczy na pl. Zbawiciela. Okoliczności rozwiązania Marszu Powstania Warszawskiego zestawione z tolerowaną wymową ekspozycji prezentowanej w tzw. Muzeum Warszawy (MW) na Rynku Starego Miasta są jednak chyba najbardziej jaskrawym z dotychczasowych przykładów takiego postępowania i przejawem pogardy w stosunku do warszawiaków. Powodem rozwiązania Marszu Powstania Warszawskiego miała być koszulka jednego z uczestników, przedstawiająca przekreślony wizerunek sierpa i młota. Nie było ważne, że fakt przekreślenia tego symbolu nie mógł budzić wątpliwości co do intencji zarówno producenta koszulki, jak i osoby, która ją włożyła. Uznano, że uczestnik pochodu propagował symbole totalitaryzmu. Ostatecznie ratusz sprowadził oficjalne uzasadnienie rozwiązania marszu do zarzutu „publicznego propagowania totalitarnych ustrojów”, dokonywanego w „sposób celowy i świadomy”. Pytam więc, jaki ustrój propaguje wielki portret Bolesława Bieruta, eksponowany w MW poza specjalną salą malarstwa socrealistycznego? W 2017 r



zawartość zablokowana

Autor: Janusz Sujecki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się