Gdzie Ty jesteś, niebo staje się

JEROZOLIMA \ Wniebowzięcie na Syjonie

numer 2104 - 17.08.2018 Podróże

Szkoda, że dzień w Jerozolimie trwa jakby krócej. Potężna liczba miejsc, które chciałbym zobaczyć, sprawia, że czas wydaje się tutaj przeciekać przez palce. W tym miejscu wcale nie jest inaczej. Zwłaszcza w przededniu 15 sierpnia.

Pokój. Nawet mimo tych dziewcząt miniętych kilkadziesiąt sekund temu. Pokój. Mimo ich zielonych wojskowych mundurów. Pokój. Mimo zawieszonych na ich ramionach karabinów. Odbezpieczonych i gotowych do wystrzału. W każdej chwili. Mimo wszystko – pokój. Nadal da się go tutaj wyczuć. Bardzo namacalnie.

Wzgórze Syjon. Tu nigdy nie było spokojnie. Tu wiecznie coś się działo. Wiecznie ktoś się bił. Wiecznie ktoś coś chciał. Ale to właśnie tutaj Chrystus zaprosił uczniów na Ostatnią Wieczerzę. To właśnie tutaj mył im nogi. To tutaj tysiąc lat przed tymi wydarzeniami został pochowany jego praprzodek, król Dawid. Jego grobowiec wciąż tłumnie odwiedzają Żydzi.

Świątynia, do której dziś zachodzę, znajduje się 50 metrów od Wieczernika. Tyle samo od ulokowanego w jego podziemiach grobu króla Dawida. Bardzo blisko. To pewnie stąd ten pokój. W końcu wprowadzała go do wszystkich miejsc, w których się pojawiała. Przykłady można mnożyć: Fatima, Lourdes, Guadalupe, Gietrzwałd. Wszędzie tam każdy z pielgrzymów mówi o tym jednym: – Ależ tu jest spokojnie. Niewytłumaczalnie spokojnie.

Podobnie musi być i tutaj. W miejscu, z którego została wzięta do nieba. W bazylice pod wezwaniem Jej Zaśnięcia. Wejdźmy do środka. Po schodkach w dół, do podziemi. Mało tu światła. W kościele górnym jeszcze było. Tam dostawało się przez wąskie okna w świątynnej wieży. Te same okna, przez które w 1948 r. i w 1967 r. izraelscy żołnierze obserwowali pozycje armii jordańskiej na murach obronnych zlokalizowanych na dole. Ale nawet wtedy, gdy na Syjonie panowała wojna, nawet wówczas w środku tej świątyni był pokój. Przy tym miejscu nie mogło być przecież inaczej.

Gdy schodzę krętymi schodami, słyszę jakieś głosy. Jakby śpiew



zawartość zablokowana

Autor: Stefan Czerniecki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się