Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Sędzia Obywateli RP

Dodano: 23/08/2018 - numer 2109 - 23.08.2018
PRAWO \ Kolejne wyroki sądowe pokazują, jak potrzebny był system losowego przydziału spraw dla sędziów. Orzeczenia sędziego Łukasza Bilińskiego zyskały już miano wydawanych z automatu z motywacją politycznego sprzeciwu wobec obecnie rządzących. Uniewinnił „obrońców demokracji”, którzy blokowali budynek Sejmu podczas próby puczu w grudniu 2016 r.
Sędzia Biliński, który zasłynął z uniewinniania Obywateli RP z zarzutami napaści na demonstrantów, policjantów czy wandalizmu, tym razem uznał, że blokujący parlament w grudniu 2016 r. mieli do tego prawo. Sędzia stwierdził, że ta sprawa nie powinna w ogóle znaleźć się w sądzie, bo to próba ograniczenia praw obywatelskich. Sędzia Biliński dodał, że władze muszą się liczyć z tym, iż ich decyzje mogą się spotkać z protestem obywateli. Akcję obrońców przed Sejmem w grudniową noc ocenił jako pożyteczną.
Proces dotyczył agresywnych działań, jakie podjęli „obrońcy demokracji” w nocy 16 grudnia 2016 r. Część uczestników manifestacji przed Sejmem zablokowała wyjścia z parlamentu. Zatrzymywali oni samochody wyjeżdżające z terenu parlamentu i wywoływali gwałtowne starcia z policją.
Biliński to sędzia z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia, do którego z reguły trafiały sprawy obwinionych Obywateli RP złożone przed styczniem 2018 r. Wtedy wprowadzono system losowego przydziału spraw poszczególnym sędziom.
Sędzia dał się poznać już wcześniej wyrokami, jak ten w sprawie trójki działaczy Obywateli RP, którzy w lipcu 2017 r. blokowali przemarsz podczas miesięcznicy smoleńskiej, i złamać tym samym znowelizowane przez PiS prawo o zgromadzeniach. W uzasadnieniu stwierdzono wtedy, że miesięcznice smoleńskie to prywatne spotkania.
Sędziemu Bilińskiemu powierzono również prowadzenie sprawy Władysława Frasyniuka, który wraz z 21 osobami został obwiniony o łamanie prawa przez zakłócanie miesięcznicy w czerwcu 2017 r. Sędzia uznał, że z prawem do demonstracji wiąże się prawo do kontrdemonstracji. Biliński prowadzi też inną sprawę wobec Frasyniuka, który wprowadzał w błąd funkcjonariusza policji, podając się za kogoś innego.
Sędzia orzekał także w innej głośnej sprawie dotyczącej zbezczeszczenia symbolami seksualnymi przez działaczy Partii Zieloni symbolu kotwicy Polski Walczącej w 2016 r. Sędzia Biliński umorzył sprawę, bo uznał, że zniekształcenie symbolu to działanie nie o charakterze wulgarnym, ale prześmiewczym.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze