Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Muchy i lunch Schetyny

Dodano: 02/06/2012 - Numer 223 - 02.06.2012
„To był maj, pachniała Saska Kępa” – było jak w piosence Maryli Rodowicz. Przypomnijmy, że 24 maja w knajpie na Saskiej Kępie Grzegorz Schetyna i Mirosław Drzewiecki spotkali się z Józefem Birką, członkiem rady nadzorczej Polsatu i prawnikiem Zygmunta Solorza, a także Marianem Kmitą, szefem Polsatu Sport. Na trop tytułowych much wpadł portal Tomasza Lisa. „Jeśli w lokalu, na nasze oko, lata ich trochę zbyt dużo, to można być prawie pewnym, że gdzieś leży zgniłe jedzenie” – czytamy. Bo „robactwo to zazwyczaj świadectwo brudu i zgnilizny”. Jaki jest powód bicia na alarm w tej gastronomicznej kwestii? Drastyczny: „Grzegorz Schetyna zatruł się, jedząc w knajpie. Sprawdzamy, jak się uchronić przed podobnym losem”. Śledztwo portalu Lisa to efekt materiału opublikowanego w „Codziennej”. Żarówka
     

21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze