Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Jeszcze więcej postpolityki

Dodano: 06/09/2018 - numer 2121 - 06.09.2018
Robert Biedroń, czyli nowa nadzieja liberalnej części Polski, to powrót starej niedobrej postpolityki – wypranej z treści i idei, za to ładnie ubranej w ogólne hasła i uśmiechy. Liberalizm oddał władzę, ponieważ ludzie mieli dosyć postpolityki – trudno więc oczekiwać, by ją odzyskał za pomocą tego samego, tylko że w większym natężeniu. Kolejny kandydat na polskiego Macrona lub Trudeau zdecydował się obwieścić swoje polityczne plany. Po kompromitacjach Ryszarda Petru i niezdecydowanych politycznych ruchach Barbary Nowackiej szereg kandydatów drastycznie się skurczył, więc liberalna część polskich komentatorów wstrzymała oddech. Robert Biedroń z bliżej nieokreślonych przyczyn jest przez nich uważany za gracza wagi ciężkiej, więc jego wejście do wyborczej
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze