Napięcia w trójkącie Pjongjang–Seul–Waszyngton

fot. Handout/Reuters
fot. Handout/Reuters

PACYFIK \ Bez denuklearyzacji nie będzie postępu

Po wizycie południowokoreańskiej delegacji w Korei Północnej Seul zapewnia o zaangażowaniu Kim Dzong Una w proces denuklearyzacji. W te deklaracje coraz mniej wierzy prezydent Donald Trump. USA nie są także zadowolone z „polityki miłości” lewicowego rządu Korei Południowej wobec Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej (KRLD). W środę doszło w Pjongjangu do spotkania wysłannika prezydenta Korei Płd. Moon Jae-ina z przywódcą Korei Płn. Kim Dzong Unem. Celem wizyty była organizacja trzeciego już szczytu koreańskiego w dniach z 18 do 20 września br. Szef Państwowej Rady Bezpieczeństwa Korei Południowej Czung Eui-yong przekazał też Kim Dzong Unowi prywatny list od prezydenta Moona. Wczoraj na konferencji prasowej Chung stwierdził, że
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze