Rozwój i zagłada „Kochanówki”

„W pewnej chwili podeszła do nas kobieta dość schludnie ubrana i zaproponowała: – Czy można ugryźć w rękę? – Kogo? – pytamy. – No ciebie, kochanie… Tyś taki śliczny… Skąd przyjechałeś?” – to jeden z fragmentów opublikowanego w dzienniku „Hasło Łódzkie” z roku 1928 reportażu o szpitalu psychiatrycznym w Kochanówce. Noszący dziś imię Józefa Babińskiego zakład powstał 106 lat temu – we wrześniu 1902 r. – i od pierwszych dni swej działalności przyciągał uwagę całej Europy nie tylko dlatego, że stał się dziennikarską sensacją, ale przede wszystkim nowatorskimi metodami działania oraz fachowością i zaangażowaniem personelu. Idea stworzenia w Łodzi dużego szpitala, w którym opiekę znajdą osoby z zaburzeniami psychicznymi, została przedstawiona już w roku 1885 przez dr. Karola Ottona Jonschera.
     

25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze