A jednak oskarżą pilotów

Numer 227 - 08.06.2012Świat

KATASTROFA Aleksander Jabłoncew, dowódca rosyjskiego samolotu Suchoj Superjet 100, który rozbił się w Indonezji, może zostać pośmiertnie oskarżony o „chuligaństwo w przestworzach”.
Oficjalne dane odczytane z obu czarnych skrzynek SSJ-100 będą dostępne jedynie dla niewielkiej grupy osób ze strony rosyjskiej i indonezyjskiej. Jak wyjaśniają rosyjskie media, jest to działanie „zgodne z regułami międzynarodowymi i z szacunku do zmarłej załogi i ich bliskich”. Jednak nieoficjalne dane śledztwa publikuje rosyjska gazeta „Moskiewski Komsomolec”, powołując się na anonimowe źródło w firmie Suchoj. „MK” pisze, że na nagraniu pierwszej ze znalezionych czarnych skrzynek – rejestratora głosowego – słychać krzyk nawigatora SSJ-100: „Dowódco, nie możemy tam lecieć, tam jest góra”. Gazeta zastrzega, że nie jest to cytat



zawartość zablokowana

Autor: Olga Alehno


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama