Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Śpiewająca dusza Lwowa

Dodano: 08/11/2011 - Numer 52 - 09.11.2011
To nie jest zwykły chór kościelny. Mimo represji i konieczności ręcznego przepisywania nut w każdą niedzielę można ich było usłyszeć we Lwowie w czasach ZSRS. Od 40 lat śpiewają Bogu i Ojczyźnie. Przed wojną śpiewał cały Lwów. Miały tu swoją siedzibę chóry różnych instytucji: Wyższego Seminarium Duchownego, Towarzystwa „Lutnia”, chóry szkolne. Najlepsze uświetniały uroczystości w katedrze Łacińskiej. II wojna światowa zmieniła jednak wszystko: zdziesiątkowani Polacy z likwidowanych po kolei kościołów trafiali do katedry – również śpiewacy. Pierwszy chór mieszany Komuniści usiłowali wykorzenić życie religijne ze Lwowa, niszczyli świątynie, prześladowali i zabijali kapłanów. W tych warunkach trudno sobie było wyobrazić działalność zespołu śpiewaczego. A jednak. Niedobitkami z różnych
     

19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze