Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

„Główny zwierzchnik” jak „główny płatnik”

Dodano: 28/09/2012 - Numer 322 - 28.09.2012
Sędzia Ryszard Milewski przestał kierować gdańskim sądem okręgowym. To efekt publikacji naszego dziennika. Udało się nam uwolnić polski wymiar sprawiedliwości od zwierzchnictwa profesjonalisty tej klasy, co „sędzia na telefon”. Warto zwrócić uwagę na słowa, jakimi Milewski tłumaczył się tuż przed posiedzeniem Krajowej Rady Sądownictwa: przecież dzwonił do mnie główny zwierzchnik. Tym właśnie różni się państwo praworządne od rządzonego przez układy i grupy interesów – w pierwszym sędzia nie ma żadnego dyspozytora poza kodeksem, w drugim zawsze jest jakiś „główny”, który ma władzę. Słyszeliśmy już o „głównym płatniku”, teraz pojawił się „główny zwierzchnik”. Władza jednego i drugiego to garb po komunistycznym tworze państwopodobnym znanym jako PRL. Urzędnicy poddani „głównemu płatnikowi”,
     

77%
pozostało do przeczytania: 23%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze