Kolejny minister do dymisji po skandalu?

Dodano: 18/11/2013 - Numer 666 - 18.11.2013
UJAWNIAMY AFERĘ \ TAJNE DOKUMENTY ROZRZUCONE W GARAŻU URZĘDU REJESTRACJI LEKÓW Dokumenty składane przez firmy farmaceutyczne walały się przez wiele dni w garażu Urzędu Rejestracji Leków. Miały do nich łatwy dostęp osoby postronne – ustaliła „Codzienna”. – To już nie tylko bałaganiarstwo, ale przestępstwo. Premier powinien wyciągnąć konsekwencje wobec nadzorującego ten urząd ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza – komentują politycy. Wojciech Kamiński Dokumenty dostarczane przez firmy farmaceutyczne do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Preparatów Biobójczych w Warszawie mają charakter poufny – powiedział były wysokiej rangi pracownik urzędu. Powinny one być szczególnie chronione. – Można je porównać do dokumentów patentowych – wyjaśnia były wiceminister
     

26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze