Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Koniec kłamstw, emigracja rośnie

Dodano: 07/10/2015 - Numer 1237 - 07.10.2015
Liczba osób, które wyjeżdżają z kraju, by znaleźć pracę, znów rośnie. Ponad 2,3 mln Polaków na koniec 2014 r. przebywało czasowo za granicą. To o 5,6 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z raportu GUS-u. Dane te bezwzględnie weryfikują propagandę Ewy Kopacz, która przekonuje, że w Polsce jest coraz więcej pracy i ludziom żyje się dostatniej. Gdyby tak było, emigracja by malała. Dane Głównego Urzędu Statystycznego nie pozostawiają złudzeń. W 2014 r. liczba Polaków szukających w Europie pracy, której nie mogą znaleźć we własnym kraju, wzrosła do przeszło 2,3 mln osób. To o 124 tys., a więc o 5,6 proc., więcej niż w roku poprzednim. GUS podkreślił w swoim raporcie, że po zauważalnym spadku w latach 2008–2010 liczby Polaków przebywających czasowo za granicą 2014 był kolejnym rokiem wyraźnego wzrostu emigracji. Jest to głównie emigracja zarobkowa. Jak podaje GUS, osoby, które opuściły kraj w okresie od maja 2004 r. do końca 2014 r., w zdecydowanej większości wyjechały za granicę w celu podjęcia tam pracy. Szacuje się, że ok. 80 proc. czasowych emigrantów z Polski przebywa za granicą co najmniej 12 miesięcy. Choć wciąż najwięcej rodaków mieszka i pracuje w Wielkiej Brytanii – 685 tys., ostatnio nasiliła się emigracja do Niemiec, gdzie obecnie przebywa czasowo 614 tys. Polaków. W pierwszym z wymienionych krajów liczba naszych rodaków w 2014 r. wzrosła o 43 tys., czyli o 6,7 proc. W tym samym roku liczba polskich gastarbeiterów w Niemczech zwiększyła się o 54 tys. osób, a więc prawie o 10 proc. Według GUS-u popularnoś? emigracji do Niemiec wi??e si? przede wszystkim z?blisko?ci? s?siada, niskim bezrobociem i?pe?nym otwarciem niemieckiego rynku pracy. Dalszy wzrost liczby Polak?w zaobserwowano?wć emigracji do Niemiec wiąże się przede wszystkim z bliskością sąsiada, niskim bezrobociem i pełnym otwarciem niemieckiego rynku pracy. Dalszy wzrost liczby Polaków zaobserwowano w Holandii, gdzie obecnie czasowo mieszka i pracuje 109 tys. naszych rodaków. Polskich obywateli przybywa też w nienależącej do Unii Europejskiej Norwegii – w 2014 r. było ich tam 79 tys. Mimo niewielkiego spadku wciąż znaczna liczba Polaków pracuje czasowo w Irlandii – 113 tys., a także we Włoszech – 96 tys. O blisko 6 proc. zmalała też liczba polskich obywateli w Hiszpanii, a aż o 25 proc. w Grecji. Oba te kraje dotknięte są jednak kryzysem i 24-proc. bezrobociem. Z państw UE najmniej naszych rodaków osiedla się na Cyprze i w Portugalii – w ub.r. było ich tam po tysiącu. Trochę więcej, bo 3 tys. osób, wybrało Finlandię. Dane GUS-u bezwzględnie weryfikują propagandę premier Ewy Kopacz, która przekonuje, że w Polsce jest coraz więcej pracy i ludziom żyje się dostatniej. Gdyby tak było, emigracja by malała, tymczasem osób szukających zatrudnienia za granicą przybywa. Koalicja PO-PSL od dawna zapewnia, że zrobi z Polski drugą Irlandię, która przed laty była symbolem gospodarczego sukcesu. Rząd wiele razy próbował namówić Polaków, by wracali do kraju, ale efektów tych apeli nie widać. Z przeprowadzonego trzy miesiące temu badania Polskiego Stowarzyszenia Zarządzania Kadrami wynika, że aż 46 proc. młodych Polaków rozważa zarobkową emigrację po zakończeniu studiów.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze