Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Brakuje pieniędzy na pensje dla górników

Dodano: 10/11/2015 - Numer 1266 - 10.11.2015
Fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska
Fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska
Kompanii Węglowej wystarczy pieniędzy tylko na dwie kolejne pensje dla górników – poinformował zarząd spółki. Związkowcy stanowczo domagają się gwarancji wypłaty wynagrodzeń aż do I kwartału 2016 r., do czego zobowiązywał się rząd, podpisując z górnikami styczniowe porozumienia. – Nie będzie pensji, będą znów protesty – mówią związkowcy. Dowiedzieliśmy się, że Kompania Węglowa ma środki na najbliższe wypłaty dla górników, czyli na 10 listopada oraz 10 grudnia, natomiast brakuje jej środków na dodatkową wypłatę z okazji Barbórki – powiedział portalowi Wnp.pl jeden ze związkowców. – O zebranie pieniędzy na wypłatę z okazji Barbórki Kompania cały czas się stara, m.in. liczy na Towarzystwo Finansowe Silesia. Jeśli pieniądze na tę wypłatę się nie znajdą, może być gorąco – podkreślił rozmówca portalu. Rząd powierzył ratowanie największej firmy górniczej w Europie Towarzystwu Finansowemu Silesia, które przejęło 11 kopalń Kompanii Węglowej. Minister skarbu Andrzej Czerwiński ogłosił zwycięstwo, mówiąc, że Silesia to spółka, która wyleczy polskie górnictwo. Powiedział też, że rząd zdecydował o dokapitalizowaniu TF Silesia akcjami spółek należących do skarbu państwa: PGNiG, PZU i PGE. Ich łączna wartość wynosi obecnie ponad 1,4 mld zł. Pod te akcje Silesia miała pozyskać finansowanie na rynku bankowym. Jeszcze pod koniec września minister Czerwiński zapewniał, że górnicy otrzymają wynagrodzenia do końca przyszłego roku. – Mają zabezpieczone pensje, tu nie ma żadnego zagrożenia – miał powiedzieć związkowcom. Słowa te, jak się okazało, nie miały pokrycia w rzeczywistości. Krzysztof Sędzikowski, prezes Kompanii Węglowej, w ubiegłym tygodniu zapewnił związkowców, że rozmowy dotyczące finansowania spółki z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Skarbu Państwa wciąż trwają. Jednak jego zapewnienia są mało wiarygodne. Niedawno przecież prezes złożył rezygnację ze stanowiska, argumentując, że nie da się dłużej ratować spółki, skoro właściciel, czyli skarb państwa, nie jest tym zainteresowany. Swoją funkcję będzie pełnił tylko do końca roku. Jego dymisję komentatorzy odebrali jednoznacznie. – To sygnał, że sytuacja Kompanii Węglowej jest absolutnie kryzysowa – mówił m.in. poseł PiS-u Piotr Naimski, były wiceminister gospodarki. Związki zawodowe mają spotkać się z zarządem Kompanii 17 listopada. Do tego dnia żądają gwarancji wypłacenia wszystkich świadczeń pracowniczych zgodnie ze styczniowym porozumieniem. W wypadku braku tych gwarancji rozpoczną się akcje protestacyjne. Górnicy mają już dość obietnic. Chcą konkretów. Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce, uważa, że trzeba pilnie usiąść nad nowym programem, bo strategia dla górnictwa przygotowana przez PO niczego nie rozwiązała. (Wnp.pl, Solidarnoscgornicza.org.pl)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze