Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ekipa prof. Szwagrzyka wraca na Łączkę

Dodano: 09/09/2016 - numer 1518 - 09.09.2016
fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska
fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska
19 września ekipa z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN‑u pod kierownictwem prof. Krzysztofa Szwagrzyka powróci na powązkowską Łączkę. Zespół ma nadzieję na odnalezienie szczątków m.in. gen. Augusta Emila Fieldorfa „Nila”, rtm. Witolda Pileckiego, a także płk. Łukasza Cieplińskiego i jego współpracowników z IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.
Prace archeologów zakończą się wiosną 2017 r., pięć lat od rozpoczęcia pierwszych prac na Łączce. W tym czasie kwatera „Ł” stała się jednym z najważniejszych miejsc polskiej pamięci. To tam odnaleziono szczątki legendarnego mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”, a także
m.in. ostatniego dowódcy NSZ-etu ppłk. Stanisława Kasznicy. Szczątki wielu innych bohaterów, ofiar terroru komunistycznego z lat 1944–1956, mogą znajdować się pod grobami osób pochowanych na początku lat 80. To z powodu problemów związanych z ich przeniesieniem wstrzymano w 2014 r. prace zespołu prof. Szwagrzyka. Przeniesienie nagrobków na czas pracy zespołu umożliwiła m.in. nowelizacja ustawy o IPN-ie.
– Będziemy pracowali w miejscach dotychczas dla nas nieosiągalnych, czyli przy panteonie; w tej części, z której w tej chwili przenoszone są w inne miejsca pomniki z lat 1982–1984 – mówi „Codziennej” o planowanych pracach prof. Szwagrzyk. Wiceprezes IPN‑u podkreśla także, że praca zespołu będzie uzależniona w dużej mierze od pogody. – Mam nadzieję, że starczy nam na to czasu i będziemy mieli sprzyjające warunki atmosferyczne. To nie jest żadna tajemnica, że w tych pracach warunki pogodowe mają znaczenie. Przykład Łączki: w większości będziemy pracować w tej chwili na sitach. Będziemy przesiewali ziemię, która kryje szczątki naszych bohaterów – zapowiada.
Na konferencji IPN‑u pracownicy zespołu zapowiedzieli, że szczątki, które zostaną odnalezione, będą bardzo zniszczone. Równolegle zespół rozpocznie prace poszukiwawcze także w Kielcach, Rzeszowie, Bydgoszczy i Łodzi. Po wydobyciu szczątki zostaną przebadane przez specjalistów Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, przy którym działa Polska Baza Genetyczna Ofiar Totalitaryzmów.
– Dopiero po skończeniu tego trzeciego etapu prac na Łączce będziemy mogli powiedzieć, że przed nami już naprawdę ostatni, czwarty etap, który rozpocznie się na wiosnę następnego roku i wtedy prace się zakończą – podsumował wiceprezes IPN‑u.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze