Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Kto chce zagrać w Cardiff, musi wygrać

Dodano: 09/05/2017 - numer 1718 - 09.05.2017
Kamil Glik wraca do miejsca, z którego wyruszył na wyprawę na szczyty europejskiej piłki. Dziś w Turynie jego Monaco zagra rewanżowy mecz półfinału Ligi Mistrzów z Juventusem. Niestety zespół polskiego obrońcy ma małe szanse, aby pojechać na wielki finał do Cardiff, bo w pierwszym meczu na Lazurowym Wybrzeżu przegrał 0:2. Glik i Turyn to materiał na długą historię. Polski obrońca nie grał jednak w największym obecnie klubie Włoch, ale w innym klubie z tego miasta AC Torino. „Byki” to klub z równie bogatą historią, jak jego lokalny rywal, ale lata świetności ma dawno za sobą. Ostatnie, siódme mistrzostwo Włoch zdobył w 1976 r. Glik był tam jednak wielką postacią. Jako pierwszy obcokrajowiec w długiej historii klubu został jego
     

24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze