Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Miał być banalny zabieg – skończyło się kalectwem

Dodano: 29/03/2018 - numer 1988 - 29.03.2018
Dla naszej rodziny to był prawdziwy wyrok. Usłyszeliśmy: stopień niepełnosprawności znaczny, wymaga opieki drugiej osoby. Takiego przebiegu wydarzeń nie mogliśmy się spodziewać – mówi pan Kazimierz, którego żona przez zaniedbania lekarzy do końca życia będzie jeździła na wózku. Małgosia od lat odczuwa potworne bóle. Została uwięziona w czterech ścianach. Odebrano jej samodzielność i wolność. Aby dać jej choć minimum radości oraz zapobiec psychicznemu załamaniu, często jeździmy na wycieczki. Mieszkamy na trzecim piętrze, więc kupiliśmy schodołaz, ale korzystanie z niego nie jest bezpieczne. Dlatego zdecydowaliśmy o zakupie mieszkania na parterze i przystosowaniu go do potrzeb osoby niepełnosprawnej – podkreśla pan Kazimierz. Pani Małgosia została niepełnosprawna 14 września 2009 r., ale
     

16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze