Prokuratura może wrócić do sprawy mieszkań Michnika

Dodano: 10/10/2018 - numer 2150 - 10.10.2018
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

ŚLEDZTWO \ Po publikacji „Gazety Polskiej”

Michałowi B., byłemu naczelnemu architektowi m.st. Warszawy, który miał nabywać mieszkania dla Adama Michnika i nie umieścił ich w swoim oświadczeniu majątkowym – o czym pisze dzisiejsza „Gazeta Polska” – postawiono łącznie siedem zarzutów. Śledztwo prowadziła Prokuratura Okręgowa w Warszawie i zostało ono umorzone w styczniu 2011 r., gdy rządziła koalicja PO-PSL. Prokuratorzy mogą jednak wrócić do sprawy. Jak ustalił tygodnik „Gazeta Polska”, w trakcie śledztwa okazało się, że dwa mieszkania, których Michał B. nie wykazał w swoich oświadczeniach, zostały zakupione dla Adama Michnika – ma to wynikać z zeznań redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”. B. miał zakupić dwa mieszkania: w 1999 r. w Poznaniu przy ul. Staszica 19, a w 2000 r. w Warszawie przy ul. Ludowej 9.
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze