Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Czekając na otwarty szlaban

Dodano: 15/10/2018 - numer 2154 - 15.10.2018
Na Oruni są dwa przejazdy kolejowe krzyżujące ruchliwą linię do Tczewa i dalej do Warszawy oraz Poznania. Poza śmiertelnymi potrąceniami pieszych z ostatnich lat dochodzi na nich do wielu groźnych sytuacji. W czerwcu ub.r. doszło do awaryjnego zatrzymania pociągu towarowego przed przejazdem, na którym nie zamknęły się szlabany. W „Dodatku Pomorskim” opisywaliśmy też incydent z karetką pogotowia, która złamała przepisy, by dotrzeć do chorego – przejazd z powodu ruchu na linii potrafi być zamknięty przez kilkadziesiąt minut. Nie inaczej było wczoraj na miejscu, gdzie dzień wcześniej wydarzył się wypadek. Koło południa w ciągu kilkunastu minut szlabany zamykały się trzy razy, a zniecierpliwieni ludzie przechodzili pod zamkniętymi rogatkami. Planów budowy choćby jednego bezkolizyjnego
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze