Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Właściwa odpowiedź

Dodano: 28/11/2018 - numer 2190 - 28.11.2018
Jeden ze znających moją wojskową przeszłość Czytelników zadał mi kilka miesięcy temu pytanie o walory i przydatność składanej kolby w jakimś amerykańskim karabinku czy też strzelbie. Ponieważ nigdy wcześniej nie słyszałem nawet nazwy owej broni, o jej wyglądzie i budowie nawet nie wspominając, odpowiedziałem szczerze, że nie wiem, i sprawę uważałem za zakończoną. Okazało się, że tylko ja tak sądziłem, gdyż nasz dialog obserwował mój redakcyjny kolega Maciej Kożuszek, który przecież nie byłby sobą, gdyby nie zabrał głosu. Nawet nie mrugnąwszy okiem, wygłosił długą tyradę o tym, że kolba składana jest przydatna wszędzie tam, gdzie jest mało miejsca, czyli w budynkach, a rozkładana na otwartej przestrzeni, gdzie strzelec może swobodnie się poruszać. Perorował płynnie przez kilkadziesiąt
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze