fot. Stephane Mahe/Reuters

Ogień i dym spowiły Paryż

FRANCJA \ Żółte kamizelki nie odpuszczają

numer 2194 - 03.12.2018Świat

Francuskie władze coraz bardziej obawiają się protestów organizowanych przez tzw. ruch żółtych kamizelek. Ich demonstracje w Paryżu zamieniły się w największe rozruchy w stolicy od lat. Niewykluczone jest wprowadzenie stanu wyjątkowego.

Paryska policja poinformowała, że w wyniku weekendowych starć w stolicy rannych zostało co najmniej 140 osób, w tym 23 członków sił bezpieczeństwa. Zatrzymano ponad 400 osób. Centrum protestu znajdowało się na Polach Elizejskich, w ich rejonie i wokół placu de Gaulle’a, na którym stoi Łuk Triumfalny. Protestujący uszkodzili także posąg Marianne, symbol Republiki Francuskiej. Do starć doszło m.in. na placu Bastylii i w wielu innych miejscach w Paryżu. W rezultacie czasowo wstrzymano ruch na 19 stacjach metra, zamknięto także wielkie domy towarowe w IX Dzielnicy.

Do zamieszek doszło także w innych miastach: Bordeaux, Nantes i Tuluzie. W licznych miejscach Francji blokowane były drogi. Sondaże wskazują, że z protestującymi solidaryzuje się 75 proc. społeczeństwa we Francji.

Sobotnia manifestacja w Paryżu zaczęła się od odśpiewania francuskiego hymnu. Następnie wzywano prezydenta Emmanuela Macrona do dymisji, a na cokołach monumentu nad Grobem Nieznanego Żołnierza wypisano czarną farbą: „Żółte kamizelki zatriumfują”. Rozwinięto też transparent z hasłem: „Macron, przestań nas traktować jak durniów”.

Jak informują służby, do rozruchów doszło w momencie, gdy podczas trwania wymierzonej w rząd i prezydenta manifestacji do protestujących (m.in. przeciwko podwyżkom akcyzy na paliwo) włączyła się grupa zamaskowanych mężczyzn z metalowymi prętami i siekierami. Władze podały, że byli to chuligani z ruchów skrajnych



zawartość zablokowana

Autor: Aleksander Kłos


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się