Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Jedna chwila

Dodano: 04/12/2018 - numer 2195 - 04.12.2018
Szyderstwa było co nie miara, kiedy 11 listopada 2014 r. Jarosław Kaczyński przedstawił szerokiej publiczności Andrzeja Dudę i orzekł, iż właśnie on będzie, z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, walczył o urząd głowy państwa w nadchodzących wyborach. Media liberalne, tuż po tym gdy skończyły tarzać się ze śmiechu po ziemi, zaczęły publikować dziesiątki sondaży, w których Bronisław Komorowski miażdżył młodego eurodeputowanego już w pierwszej turze. Chyba jednak coś szło nie tak, skoro badania prezentowano coraz częściej, natarczywiej i zaczęto uwzględniać w nich przyzwoity wynik piosenkarza rockowego Pawła Kukiza, który powziął niespodziewaną decyzję o starcie w prezydenckim wyścigu. Tuż przed 10 maja 2015 r., czyli przed dniem, kiedy po
     

9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze