Kilka gorzkich słów w szatni poskutkowało

Siódme miejsce w tabeli, bilans meczów 9:7 – koszykarze Legii Warszawa zdecydowanie nie są w tym sezonie chłopcami do bicia. W sobotę, w Arenie Ursynów, przekonał się o tym TBV Start Lublin. Lublinianie, podobnie jak Zieloni Kanonierzy, mają chrapkę na grę w czołowej ósemce ligi. Po weekendowym spotkaniu bliżej wyznaczonego celu są podopieczni Tanego Spaseva. Wygrywając 83:78, legioniści zdobyli bardzo cenne punkty w kontekście walki o wymarzone play-offy. W następnej kolejce będzie jeszcze trudniej, bo potencjał warszawiaków przetestuje we własnej hali Stal Ostrów Wielkopolski. Wielkopolanie wygrali w tym sezonie 10 spotkań, przegrali o połowę mniej. Na ten moment daje im to pozycję nr 5 w tabeli EBL. Legia dobrze zaczęła potyczkę ze Startem. Po pierwszej kwarcie zawodnicy Spaseva
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze