Ropa nadal pod kreską

SUROWCE \ Trump bez wpływu na rynek. Ropa w południe na minusie. Nikiel mocny, z ciekawymi perspektywami. Poniedziałek i wtorek przyniosły osłabienie kursu ropy naftowej, co pokazało, że piątkowy mocny wzrost był nieco na wyrost. Paliwo brent we wtorek straciło 0,8 proc., a tuż po godz. 20 poruszało się w horyzontalnym trendzie, co pokazuje, że nie zareagowało zbyt mącono na wyższy wzrost zapasów. Dane API wskazujące na wzrost zapasów o 2,5 mln baryłek dopiero wczoraj uwidoczniły się w kursie tracącego znowu paliwa. Tuż po godz. 8 za baryłkę płacono 61,9 dol., czyli o prawie 1 dol. mniej niż w piątek. Miedź pomimo nieobecności Chin na rynku radzi sobie całkiem nieźle. Poniedziałek i wtorek przyniosły poprawę notowań, a wczoraj tuż
     

20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze