Donald Trump osłabił rynek

numer 2250 - 09.02.2019Gospodarka

SUROWCE Węgiel był najtańszy od ponad roku. Ropa znalazła się w spadkowym trendzie. Pallad znowu drożał, podobnie jak miedź.

Wtorkowe i środowe dane o zapasach potwierdziły ich nieznaczny wzrost. Czy miało to wpływ na notowania ropy? Trudno powiedzieć, bo w środę paliwo zyskało na wartości, a dzień później wyraźnie straciło. W czwartek ropa zniżkowała o 1,7 proc. (a w czasie notowań nawet ponad 2,5 proc.). Analitycy wiązali to przede wszystkim z giełdową przeceną i obawami przed kolejnym rynkowym osłabieniem. Taki scenariusz potwierdził piątkowy poranek – przed godz. 8 ropa traciła 0,7 proc.

W pierwszych trzech dniach tygodnia poprawiły się notowania miedzi, a w czwartek metal testował poziom 285 centów, czyli najwyższy kurs od początku grudnia. W piątek rano metal tracił jednak 0,2 proc. Analitycy zwracali uwagę, że osłabienie miedzi to efekt obaw o relacje między USA a Chinami. Donald Trump wydał oświadczenie, że w lutym nie dojdzie do spotkania z prezydentem Chin, co źle wpłynęło na rynki. Spadki notowała nie tylko miedź, ale też aluminium i nikiel.

Umocnienie dolara naturalnie osłabia złoto. Jest tak i w ostatnich dniach – złoto od poniedziałku traci na wartości. Dzienne zmiany nie były jednak znaczące i uncja od ubiegłego piątku straciła mniej niż 10 dol. Wczoraj o godz. 9 złoto kosztowało 1312 dol. Zdecydowanie lepiej prezentował się pallad, który od poniedziałku zyskał ponad 40 dol. i wczoraj tuż po godz. 9 kosztował ponad 1371 dol., zyskując w piątkowy poranek przeszło 1 proc. Ropa po godz



zawartość zablokowana

Autor: Rafał Grodowski


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się