Mieszkańcy wywalczyli upragnioną kładkę

Niemal rok temu hojna propozycja magistratu zaskoczyła mieszkańców dwóch dzielnic rozdzielonych torami. Gdynianie chcieli jednak tylko kładki, miasto zaproponowało połączenie dla samochodów. Źle zdiagnozowane potrzeby zamiast polepszyć wynik wyborczy spowodowały protest mieszkańców obawiających się wzrostu ruchu. Teraz prezydent Wojciech Szczurek wycofuje się z nietrafionego przedwyborczego pomysłu. Nie będzie wiaduktu między ulicami Strzelców i Buraczaną w Gdyni. Połączenie zapowiedziane przed wyborami miało być jednym z elementów kampanii Samorządności Wojciecha Szczurka. Tymczasem rozsierdziło mieszkańców. – Są w Gdyni sprawy szczególnie istotne czy to dla ogółu mieszkańców, czy dla części naszej lokalnej społeczności, które wymagają szczególnej formy rozmowy i szczególnego rodzaju
28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl