​Dożynki w Elblągu

numer 2277 - 14.03.2019Opinie

Może niektórzy z Państwa pamiętają jeszcze sprawę wiaduktu w Elblągu. Przed wyborami tak się lokalnym bonzom z SLD i PSL spieszyło, aby odtrąbić sukces, że przymknęli oko na opinie ekspertów i świadków, którzy ostrzegali o nieprawidłowościach podczas budowy. Wiadukt otwarto, jest po wyborach (mieszkańcy poparli lokalny układ), ale władza teraz musi docisnąć procesami wszystkich, którzy zgłaszali wątpliwości. Jeden odbył się we wtorek. Wyjaśnienia składali pracownicy budowy i dziennikarze. Większość niezwiązanych z urzędem potwierdziła nieprawidłowości przed sądem, co sprawia, że wiaduktem powinny się zainteresować służby. Jest niemal pewne, że to bubel, który prędzej czy później zacznie pękać. Co wtedy powiedzą pan prezydent i urzędnicy? To samo, co swego czasu Adam Struzik, który też nie dopilnował budowy pasa w Modlinie, bo koniecznie chciał odtrąbić sukces przed Euro 2012. Układzik jednak teraz musi stłamsić wszystkie głosy sprzeciwu. Bo demokrację rozumieją jako zamordyzm, a kontroli nie chcą mieć żadnej. Będą kolejne budowy i lepiej, żeby nikt im się nie przyglądał. KONSTYTUCJA! DEMOKRACJA! PS Dziękuję klubowiczom z Klubu „GP” Elbląg II za obecność i wsparcie.



Autor: Jacek Liziniewicz




















-->