​Lepper kieszonkowy?

Gdy Polskie Stronnictwo Ludowe kompromituje się jako partia chłopska, podłódzki rolnik z Błaszek Michał Kołodziejczak usiłuje wejść w rolę Andrzeja Leppera. Powiedzieć można, że to „Lepper kieszonkowy”. Ambicje ma chyba jednak większe od lidera Samoobrony. Lepper wysypywał zboże na tory kolejowe, blokując co najwyżej pociąg ze Śląska do Warszawy. Kołodziejczak chce blokować całe miasta! Niedawno podjął już drugą taką próbę w stolicy, aliści jeszcze mniej udaną niż pierwsza. I całe szczęście. Czemu niby kierowcy i przechodnie mają ponosić konsekwencje fanaberii Kołodziejczaka? Wystąpienia lidera Agrounii wręcz ociekają prymitywną demagogią. Jeśli dobrze rozumiem najgłębszą treść jego postulatów, gdy wycisnąć je jak cytrynę, chodzi mu o to, by klienci w sklepach kupowali, nie kierując się
     

47%
pozostało do przeczytania: 53%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze