Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Pseudonim Sted

Dodano: 24/07/2019 - numer 2386 - 24.07.2019
Dziś mija 40. rocznica śmierci Edwarda Stachury, poety, prozaika i pieśniarza. Uważany za kaskadera literatury, doczekał się masowego ruchu ludzi interesujących się jego osobą, twórczością i poglądami. W Bieszczadach przez wiele lat urządzano warsztaty i zloty fanów nazwane stachuriadami. Zaliczano go do grona poetów przeklętych, a współtworzył swoją legendę. Świadomie kreował się na włóczęgę, człowieka całkowicie wolnego, ale zawsze spał w piżamie. W PRL miał status twórcy kontrkulturowego, ale ani w swoich utworach, ani nawet prywatnych zapiskach, nie dostrzegał kolejek czy braku mięsa lub cukru, miał bowiem otwarte drzwi do wydawnictw, dostawał nagrody i stypendia zagraniczne. I myślę, że nie był w tym człowiekiem pełnym sprzeczności, lecz jedynie wspaniałym aktorem życia powszedniego
     

28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze