Freeman obok Putina

Dodano: 27/08/2019 - numer 2416 - 27.08.2019
KINO \ „Świat w ogniu” – wysokobudżetowe kino akcji z Gerardem Butlerem w roli głównej zaskakuje nie tylko efektami specjalnymi, ale też politycznym wydźwiękiem filmu, według którego Rosjanie są przyjaciółmi USA. Choć początkowo wydaje się, że to Rosjanie zaplanowali zamach na prezydenta USA granego przez Morgana Freemana. Finalnie jednak wrogowie są wewnątrz amerykańskiego kraju. Nie pierwszy raz kino z Gerardem Butlerem serwuje takie smaczki. Producent filmu i główny aktor „Świata w ogniu” rok temu w „Oceanie ognia” zagrał kapitana okrętu podwodnego współpracującego z drużyną Navy SEAL w celu uratowania prezydenta Rosji, który podczas zamachu został wzięty do niewoli. Amerykańska jednostronna kokieteria w stosunku do Rosjan znów zdumiewa. Pewnie nie ostatni raz. Abstrahując od 
     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze