Pustki w ozonowanych kinach

PANDEMIA \ Najgorszy weekend w historii kin

Wiele kin nie zdecydowało się jeszcze na otwarcie. Te, które zostały uruchomione, świecą pustkami. Maseczki, system rezerwacji biletów, dzięki któremu można kupić miejsce na co drugim fotelu w sali kinowej, środki dezynfekujące, ozonowane sale. Mimo wdrożonych procedur bezpieczeństwa otwarcie kin 6 czerwca potwierdziło jedynie przewidywania dotyczące kontynuacji kryzysu dziesiątej muzy. Możemy porównywać to z frekwencją w tym samym okresie w ubiegłym roku. No i powiedzmy, że jesteśmy gdzieś na poziomie 1/3 ubiegłorocznej frekwencji. Trudno jest mi powiedzieć, czy to jest dlatego, że widzowie się boją – powiedziała Magdalena Borgus, menedżer w Kinie Luna w Warszawie dla „Informacji Kulturalnych” w TVP Kultura. – W wielu miastach seanse nie odbyły się w ogóle albo zgromadziły na salach
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze