Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Powrót robactwa

Dodano: 16/10/2011 - Numer 33 - 17.10.2011
Karaluchy z formaliny. Wyłażą. Tak mówił mój tata, kiedy w stanie wojennym, po zniszczeniu Solidarności, w reżimowej telewizji zaczęły się pojawiać – wygrzebane nie wiadomo skąd – nazwiska wyjątkowo odrażających typów, którzy symbolizowali terror komunistyczny w Polsce. Dziś te słowa taty przypominają mi się, kiedy Urban znów pojawia się w studiach telewizyjnych, redaktor naczelny „Faktów i Mitów” wchodzi do parlamentu, a Michnik odwiedza Palikota. Brrr. O tym, że telewizja kłamie, znów zaczęto wypisywać na murach. Dzisiejszy Tomasz Lis czy Monika Olejnik wielu ludziom kojarzą się coraz bardziej z politrukami z dziennika telewizyjnego z ponurych czasów socjalizmu. Chyba nikt w Polsce – po przedwyborczym programie Lisa czy Gugały – nie ma złudzeń co do roli telewizji, która zamiast patrzeć
     

77%
pozostało do przeczytania: 23%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze