Niechciana góra prezydentów

​USA \ MOUNT RUSHMORE

Przestudiowawszy dokładnie fotografie czterech wielkich prezydentów USA, Borglum dokonał szczegółowego odwzorowania ich twarzy. Finalnie zdecydował się na skalę 1:12. Tak powstał pomnik-rzeźba. Bezsprzecznie jeden z najpopularniejszych na całym świecie. Od wieków Black Hills stanowiły dla Indian święte miejsce. – Jurek, jak zawsze gdy mówi o rzeczach dla niego ważnych, podnosi nieco głos. – Nazywali je Paha Sapa. – To trochę jak dla Aborygenów góra Uluru? – wtrącam. – Pewnie tak. Tutaj, na terenie Black Hills, Siuksowie grzebali swoich zmarłych przodków. Wierzyli, że zmarli odnajdują tu po śmierci krainę wiecznych łowów. – Zgaduję, że owo pasmo Black Hills to to rozciągające się teraz po naszej lewej? – wskazuję prowadzącemu nasze auto Jurkowi charakterystyczne skałki, pokazujące się
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze