Niechciana góra prezydentów

​USA \ MOUNT RUSHMORE

numer 2443 - 27.09.2019Podróże

Przestudiowawszy dokładnie fotografie czterech wielkich prezydentów USA, Borglum dokonał szczegółowego odwzorowania ich twarzy. Finalnie zdecydował się na skalę 1:12. Tak powstał pomnik-rzeźba. Bezsprzecznie jeden z najpopularniejszych na całym świecie.

Od wieków Black Hills stanowiły dla Indian święte miejsce. – Jurek, jak zawsze gdy mówi o rzeczach dla niego ważnych, podnosi nieco głos. – Nazywali je Paha Sapa.

– To trochę jak dla Aborygenów góra Uluru? – wtrącam.

– Pewnie tak. Tutaj, na terenie Black Hills, Siuksowie grzebali swoich zmarłych przodków. Wierzyli, że zmarli odnajdują tu po śmierci krainę wiecznych łowów.

– Zgaduję, że owo pasmo Black Hills to to rozciągające się teraz po naszej lewej? – wskazuję prowadzącemu nasze auto Jurkowi charakterystyczne skałki, pokazujące się nam raz po raz zza okalających szosę drzew.

– Tak. – Jurek na chwilę zatrzymuje auto. – O, popatrz. Tu widać je lepiej.

Nie mija kilkadziesiąt sekund – tyle, ile potrzeba do zrobienia kilku szybkich ujęć aparatem – gdy zza naszego samochodu słychać głośny sygnał syreny.

– Keep going! Keep going! – Stojący za naszym autem radiowóz lokalnych rangersów pobliskiego parku narodowego nie pozwala nam na dłuższy postój na poboczu drogi.

– Ożeż ty… Ale mamy pecha. – Jurkowi tym razem nie jest już do śmiechu. – Mam tylko nadzieję, że nas nie zatrzymają. Co jak co, ale mandaty mają tu drogie.

Jurek przyspiesza i po kilku chwilach ślimaczący się swoim tempem pick-up leśników znika z naszych lusterek. Znów możemy bezstresowo podziwiać okoliczny bór. I jawiące się raz po raz czarne skałki. Byle już tylko nie stawać. Musimy jechać do końca.

Gdy tylko się okazuje, że któraś ze skałek wyrasta tuż obok biegnącej szosy, przekonujemy się, skąd się wzięła indiańska nazwa tego pasma. Czarne góry, bo tak należałoby ją tłumaczyć, rzeczywiście są czarne. A wszystko przez budujące je magmowe lakolity, skały powulkanicznego pochodzenia



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się